Czołem Mirki. Dziś…

Czołem Mirki.

Dziś niedziela, czyli idealna pora na #glupiewykopowezabawy
Tym razem podajemy najlepsze lub najbardziej lubiane przez nas postacie z gier. Ja zaczynam.

Vaas Montenegro z gry Far Cry 3

Jak dla mnie najlepiej napisana postac w historii branży gier. Świetnie zaprezentowana osobowość psychopatyczna, niezwykle wyrazista i prawdziwa. Gracz cały pozostaje w dużym napięciu wynikającym z nieprzewidywalności antagonisty, jednocześnie wsluchuje się w to co ma mu do powiedzenia ponieważ jego postać nie była liniowa. Wręcz przeciwnie, Vaas to charyzmatyczny skurwiel, którego złamały narkotyki, pieniądze a przede wszystkim własna siostra. No i ciężko nie zgodzić się z nim w wielu kwestiach.

You are angry, Jason. You are angry. Ok, I get that… I get it… I mean, without family, who the fuck are we? There was a time where I would do anything for my sister, you know? First time I ever killed was for my sister… But that was not enough for her, nononononono please… You see the thing about our loved ones, right? Our FUCKING loved ones, they come and they BLINDSIDE you every fucking time. So they say to me, they say „Vaas! Vaas! Who the FUCK is it going to be!? Them, or me!? ME, or THEM!?” Hehehehe… Like, you know, like they fucking think that I need to make a fucking choice.

Marzę o jakimś spin-offie z Vaasem w roli głównej.
#gry #pcmasterrace #konsole #ps4 #xboxone